Nie warto pić z szefem!

I znów północ zastała cię w centrum miasta. Twoja najlepsza kumpela pozwoliła ci poznać miasto na nowo. Jeszcze przed chwilą byłeś w jakimś barze, a tam kufle, kielichy i karafki, gdzieś dalej widzisz foremki do lodu i miarki barowe, a jeszcze głębiej w barze różnokolorowe trunki… Kilka z nich nawet już dziś spróbowałeś, a jutro do pracy…